Skip to main content

Jak zbankrutować, żeby nie zwariować!

Mam długi! Ile? Nie chcecie wiedzieć. Żyłem lekko, wydawałem też lekko. Mam pozajmowane rachunki bankowe i mam przechlapane! Partnerka ma swoje potrzeby, czeka na comiesięczne kieszonkowe. Sukienki, buty, torebki, karnet fitness, utrzymanie domu, utrzymanie dzieci, kosmetyczka, wymieniać dalej? Nie jestem w stanie wyjść z tej sytuacji obronną ręką. Nagle okazało się, że nikt nie pożyczy, nikt nie ma pieniędzy, kryzys i tak dalej. Nie jestem bieżącym czytelnikiem nowinek ze świata prawniczego. Zadłużyłem się, wiem to moja wina, ale mądry Polak po szkodzie. Co ja tam wiem o upadłości konsumenckiej. Niedawno jednak znalazłem artykuł, o upadłości konsumenckiej pomyślałem: JESTEM URATOWANY! A nawet jak nie do końca uratowany, to przynajmniej niezatopiony.

Żeby nie być mądrym Polakiem, po szkodzie warto wspomnieć o nowym brzmieniu przepisów w ustawie o upadłości konsumenckiej. Z wejściem w życie nowych przepisów, pojawiło się światełko w tunelu. Idąc w stronę światła, naszym celem nie tylko jest szybkie spłacenie wszystkich wierzycieli, ale także możliwość wyplątania się z pętli długów, która zaciska nam się na szyi coraz mocniej. Co powinniśmy wiedzieć, jeżeli dług nas przerósł ? Powinniśmy poczytać więcej o możliwościach wyjścia z długów bez utraty całego majątku. Nowe przepisy naprawdę są znacznie, korzystniejsze dla nazwijmy to wprost: ludzi z problemami. Kto może złożyć taki wniosek? Osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej. Składamy wniosek o upadłość konsumencką do Sądu i to jest nasz pierwszy krok. Opłata od takiego wniosku to 30 zł, więc nawet dla najbardziej zadłużonego ta kwota nie jest wygórowana. I teraz najważniejsze informacje, które powinniśmy powiadać, aby taki wniosek nam pomógł. Napisanie wniosku nie jest trudne, z tym że jednak radziłabym, jeżeli mamy trudności skonsultować się z prawnikiem. A dlaczego ? Pamiętajmy, że jak wniosek będzie źle złożony lub źle udokumentujemy swoją sytuacje finansową, to następny możemy złożyć dopiero za 10 lat. W takim wniosku musimy podać szczegółowe dane o wysokości uzyskiwanych dochodów oraz o dokładnej kwocie zadłużenia. Można również wskazać nasz punkt widzenia i możliwość spłacenia wierzycieli według jakiegoś ustalonego planu. Wniosek składamy w Sądzie rejonowym. Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości możemy znaleźć bardzo przydatny i przystępnie napisany poradnik o upadłości konsumenckiej. Jeżeli masz poważne problemy, polecam jego lekturę.

Ps. Znajdziecie tam również wzory wniosków o upadłość konsumencką.

Jedna myśl na temat “Jak zbankrutować, żeby nie zwariować!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *